TurboFikcja

Fantastyka, kultura, cywilizacja

TurboFikcja
Inne

Podsumowanie miesiąca – luty 2021 w TurboFikcji

Drugi miesiąc istnienia TurboFikcji za nami. Jeśli nie liczyć podsumowania stycznia, tym razem pojawiło się dziewięć nowych tekstów. O czym pisaliśmy w ubiegłym miesiącu? Spójrzmy.

Najpopularniejsze w lutym 2021

Największą popularności cieszyła się obszerna recenzja komiksu Ostatnie Drzewo. Obszerna to zresztą mało powiedziane – jak do tej pory to najdłuższy tekst na TurboFikcji i pewnie długo tak zostanie. Ale warto zajrzeć i do recenzji i do samego komiksu, czy raczej antologii komiksu. Autorzy zrobili kawał dobrej roboty i to w bardzo pozytywnym celu.

Jeśli zaś chodzi o pozostałe artykuły… W lutym pisaliśmy między innymi o tym, jak to Rosja zakazuje anime. To dość ciekawy wątek, na pierwszy front poszła walka z Death Note, choć nie wiadomo jak będzie choćby ze słynnym ninją Naruto.

Skoro jednak o wiadomościach filmowych mowa, warto wspomnieć także o dwóch innych artykułach, z których jeden wspomina jak się zapowiada serial Sandman (zapowiedziany przez Netflix na jeszcze bieżący rok), drugi to natomiast komentarz do informacji o tym, że klasyka kina SF będize mieć swoją wersję anime, jaką ma być Terminator z Netflix.

Oprócz tego przewinęły się także i takie tematy, jak recenzja bardzo ciekawej i łączącej w sobie przygodę, RPG i strategię gry Sunless Sea, produkcji osadzonej w klimatach gotycko-wiktoriańskich. No a skoro o grach mowa, to była też wzmianka o For the King i Metro: Last Light Redux.

Nie zapomnieliśmy również o kwestiach książkowych. W lutym pozwoliliśmy sobie na nieco krytyki czwartego tomu „Imperium Achaji”, czyli książki „Virion – Szermierz” (nie mylić z „Szermierzem natchnionym”). Zaznaczmy jednak, że nie jest to kolejna część awantury o to, czy sama Achaja jest „spoko”, czy też „be”. Ta krytyka odnosi się wyłącznie do konkretnego tomu serii i nie nawiązuje w żaden sposób do awantury, która co jakiś czas przetacza się przez świat polskiej fantastyki.

Wreszcie wspomnieliśmy również o rocznicy śmierci Mary Shelley, autorki, której szeroko pojęta fantastyka, w tym również science fiction, zawdzięczają naprawdę wiele.

No i nie można zapomnieć o informacji na temat pakietu słowiańskiego w ArtRage. O tyle ciekawego, ze zawierającego cały zestaw ebooków nawiązujących do rodzimej kultury i wierzeń – a więc czegoś, o czym nadal trudno pozyskać solidną dawkę wiedzy.

Tyle podsumowania, a wkrótce dostarczymy nowych newsów, recenzji, komentarzy i zapowiedzi.

Podziel się

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *