W pierwszym miesiącu działania serwisu pojawiło się tutaj dziewięć artykułów oraz newsów. Dziesięć, jeśli uwzględnić tekst startowy, stanowiący swego rodzaju „Hello, World”. Zróbmy więc małe podsumowanie.
Najpopularniejsze w styczniu 2021
Nie trzeba być Sherlockiem Holmesem, żeby stwierdzić, że więcej odwiedzin odnotowały teksty z początku miesiąca – a siłą rzeczy starszych nie ma, skoro blog dopiero wystartował.
Co ciekawe, najwięcej odwiedzin odnotował długi artykuł bynajmniej nie odnoszący się do fantastyki. Przeciwnie, odwołujący się do świata tu i teraz, choć dotyczący czegoś, co może mieć odbicie na bliskiej przyszłości i na eksploatacji kosmosu. Mowa tutaj o tekście opisującym autonomiczne roboty mające posłużyć do badania Marsa i Księżyca, który był wyświetlany trzy i pół krotnie więcej, aniżeli drugi pod względem popularności wpis w serwisie.
Ów drugi tekst to news, zapowiedź głoszą, że nadchodzi nowe wydanie (od Fabryki Słów) Północnej Granicy Feliksa W. Kresa. Zapowiedź zawierająca przy okazji mały komentarz odnośnie formy wydania, jakiej można się spodziewać (choć są to tylko gdybania).
Podium zamykają ex aequo dwa wpisy. Jeden to zapowiedź serialu Netflix Kajko i Kokosz, czyli krótki tekst, acz zawierający kilka ciekawych informacji i ciekawostek (tekst, który zresztą doczekał się później kontynuacji, choć już pod koniec miesiąca). Drugi to z kolei artykuł opisujący trening superbohatera, czyli ćwiczenia dla dzieci nawiązujące do bohaterów Marvela. To dość ciekawy pomysł, na jaki wpadli trenerzy Les Mills, tworząc układ choreograficzny, który dobiera ćwiczenia w taki sposób, aby dzieci mogły wyobrażać sobie, ze są superbohaterami komiksów.
Co jeszcze było w styczniu w TurboFikcji?
Pozostałe styczniowe artykuły to między innymi tekst omawiający ciekawostki z Cyberpunka 2077. Tych jak łatwo się domyślić jest spore, zarówno takich, które były w pełni zamierzone przez autorów gamingowej superprodukcji, jak i tych, które były pokłosiem błędów. My wybraliśmy tylko niektóre z nich – te, które wydały nam się interesujące.
Nie mogło też zabraknąć wspomnianej kontynuacji innego tekstu. Pod koniec miesiąca omówiliśmy kiedy będzie premiera serialu Kajko i Kokosz oraz co jeszcze wiadomo o tej animacji. Pozwoliliśmy sobie przy tym na kilka rozważań w tym temacie.
Dodatkowo pisaliśmy również o antologii „W głębi snów”, stanowiącej dość nietypowy projekt zbierający krótką formę fantastyczną. Pojawiła się też u nas recenzja „Giń, 2020” (Death to 2020), czyli nowego filmu od ludzi związanych z serialem Black Mirror. Filmu trochę innego, niż można by po nich oczekiwać, a zarazem całkiem pasującego do postrzegania świata naokoło, do którego przyzwyczaili nas w swojej wcześniejszej produkcji.
Wreszcie wspomnieliśmy również o jednym z pakietów ArtRage, jaki serwis ten opublikował w styczniu (konkretnie rzecz biorąc mowa o thrillerach, czyli tak zwanym pakiecie z dreszczykiem). Stawkę zamyka oczywiście wspomniany już tekst „hello-worldowy”, czyli „Dzień dobry w TurboFikcji”.









